W marketingu bywa tak, że „publikacja” brzmi dumnie, a „wynik” jest gdzieś w tle. Ja długo patrzyłem na same wskaźniki […]
Od pomysłu do sprzedaży: jak wprowadzić nową usługę do istniejącej oferty firmy bez chaosu
Gdy w firmie pojawia się nowy pomysł na usługę, w większości ekip zaczyna się od entuzjazmu, prezentacji i szybkich obietnic. […]
Język korzyści w usługach: jak pisać oferty, które wygrywają w głowie klienta
Kiedy przygotowuję opisy usług, zawsze zaczynam od jednego prostego pytania: „co klient realnie zyska, jeśli kupi właśnie to?”. Brzmi banalnie, […]
Abonament w usługach bez ryzyka: jak ułożyć ofertę, która sprzedaje i trzyma klienta
Zaczynałem od typowego chaosu. Usługi miałem dobre, zespół działał sprawnie, ale oferta rozjeżdżała się w zależności od tego, kto akurat […]
Gdy zapytań przybywa: porządek w obsłudze leadów, który nie wywraca firmy
Kiedy firma zaczyna rosnąć, zapytania lecą szybciej niż nasze dotychczasowe nawyki. W pierwszym odruchu wszyscy robią „jakoś to będzie”, ale […]
Frazy, które „robią ruch”, ale nie dowożą: jak dojść do przyczyn i odzyskać kliknięcia
Bywa tak, że w raporcie widzę frazy, które generują całkiem sporo wyświetleń, a kliknięć jak na lekarstwo. To nie jest […]
Jeden materiał, wiele kanałów: jak przeżyć content bez ciągłego zaczynania od zera
Od dawna nie lubię sytuacji, w której „robimy post” na jeden kanał, a potem znika cały sens pracy. Kiedy jednak […]
WordPress pod mikroskopem: audyt techniczny i błędy, które psują indeksację
Indeksacja w WordPressie potrafi wyglądać jak loteria, dopóki nie spojrzy się na stronę jak na system, a nie zbiór podstron. […]
Nagłówki, które prowadzą klienta za rękę: od pierwszego kliknięcia do zakupu
W marketingu najtrudniejsze nie jest „mieć ofertę”. Najtrudniejsze jest sprawić, żeby właściwy człowiek zatrzymał się na sekundę i spojrzał właśnie […]
Gdy Google miesza Twoje strony: jak wykrywam kanibalizację w dużych serwisach i odzyskuję porządek
W dużych serwisach problem kanibalizacji słów kluczowych zwykle nie wybucha jak alarm pożarowy. On narasta cicho, najpierw w danych widać […]
